Pomoc psychologiczno – pedagogiczna

Praca w lotnictwie – zawody, zarobki

W liniach lotniczych pracę znajdzie nie tylko pilot samolotu i stewardesa. Branża lotnicza oferuje szerokie możliwości zatrudnienia, wiążące się zarówno z prestiżem, jak i wysokimi zarobkami.

Praca w liniach lotniczych – możliwości

Na lotniskach oraz w liniach lotniczych zatrudniani są bardzo różni specjaliści – zarówno ci, których zadaniem jest dbanie o infrastrukturę lotniska, procedury związane z obsługą pasażerską, jak i osoby zajmujące się konserwacją, naprawą i przygotowywaniem samolotów, załoga zatrudniana przez linie lotnicze, służby porządkowe.

Niezależnie od stanowiska często jest to praca z angielskim, zatrudnionym oferuje się mieszkania służbowe, prywatną opiekę medyczną, pakiet szkoleń branżowych. Ponieważ jest to praca w środowisku międzynarodowym, nierzadko można spotkać się też z lekcjami języka obcego, organizowanymi dla pracowników.

Branża lotnicze: poszukiwane zawody

W naszym kraju znajduje się 15 pasażerskich portów lotniczych. Największe jest Lotnisko Chopina w Warszawie, stanowiące ważny węzeł komunikacyjny w naszej części kontynentu. 13 z 16 województw w Polsce ma swoje porty lotnicze (prócz podlaskiego, świętokrzyskiego i opolskiego). Możliwości pracy w branży lotniczej są więc dość duże, a zgodnie z prognozą Barometru zawodów na 2020r. pracownicy obsługi ruchu lotniczego stanowią grupę deficytową w czterech powiatach: bytowskim, tarnogórskim, piaseczyńskim i w Warszawie.

Wiele osób marzy o karierze pilota. Ten bez wątpienia prestiżowy zawód wiąże się jednak z rygorystycznymi wymaganiami. Kandydaci muszą przede wszystkim zdobyć licencję pilota transportu liniowego ATPL, a szkolenie w Polsce odbywa się na jednej z dwóch szkół: Politechnice Rzeszowskiej i Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Chełmie. Kandydaci powinni wykazać się zdolnością logicznego myślenia, wyjątkową odpornością na stres oraz oczywiście doskonałą sprawnością fizyczną. Szkolenie pilota to długa i kosztowna procedura, jednak po jej przebyciu na kandydatów czeka wiele ofert pracy – zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pilotów jest bardzo duże i stale rośnie.

Równie popularnym wyborem jest kariera w obsłudze powietrznej samolotu. Znacznie łatwiej sprostać wymaganiom, choć te również bywają bardzo rygorystyczne. Praca stewardesy i stewarda wiąże się ze znacznym fizycznym i psychicznym obciążeniem organizmu, dlatego kandydaci muszą przejść szkolenie, a także testy psychologiczne i sprawnościowe (w tym dotyczące umiejętności pływania). Cena kursu jest wysoka i bezzwrotna – zazwyczaj linie lotnicze oferują kandydatom ratalne spłacanie jego kosztu w ciągu kolejnych miesięcy pracy.

Jakie są mniej popularne, ale atrakcyjne stanowiska w branży lotniczej w Polsce? Między innymi:

• kontroler ruchu lotniczego,

• dyspozytor lotniczy,

• logistyk, spedytor,

• projektant samolotów,

• pracownik obsługi płytowej,

• bagażowy, pracownik sortujący, pracownik ds. zabezpieczenia bagażu,

• pracownik wsparcia kontroli bezpieczeństwa,

• pracownik magazynu cargo,

• dozorca sprzętu lotniskowego,

• agent ds. obsługi naziemnej,

• magazynier pokładowy,

• pracownik do sprzątania i wyposażenia pokładów samolotu,

• mechanik samolotowy, mechanik silników lotniczych,

• pracownik techniczny w wypożyczalni samochodów,

• pracownik ds. obsługi pasażerów w terminalu,

• kierowca autobusu lotniskowego,

• specjalista ds. obsługi infolinii pasażerów z językiem obcym,

• specjalista ds. koordynacji odpraw, specjalista ds. celnych,

• pracownik restauracji na lotnisku,

• sprzedawca na lotnisku.

Zarobki w branży lotniczej

Zarobki w branży lotniczej, szczególnie jeśli jest to praca za granicą, np. w arabskich liniach lotniczych lub u innego, cieszącego się dużą renomą przewoźnika – należą do atrakcyjnych i stanowią jeden z ważnych czynników przyciągających kandydatów.

Jak wyglądają płace? Zgodnie z Ogólnopolskim Badaniem Wynagrodzeń mediana (czyli wartość środkowa) zarobków brutto na przykładowych stanowiskach wynosi:

• pilot samolotu – 10 370 zł,

• inżynier mechanik lotniczy – 6500 zł,

• stewardesa – 6020 zł,

• kontroler ruchu lotniczego – 5880 zł,

• funkcjonariusz celny – 5840 zł,

• spedytor lotniczy – 4930 zł,

• technik mechanik lotniczy – 4800 zł,

• specjalista ds. celnych – 4800 zł,

• mechanik silników lotniczych – 4710 zł,

• dyspozytor lotniczy – 4670 zł,

• kasjer lotniczy – 4520 zł,

• pracownik sortowni bagażu – 2960 zł.

Zawody przyszłości, czyli kto będzie potrzebny za kilka lat?

Kogo będą szukali pracodawcy za 5 czy 10 lat? Czego warto się uczyć i kim warto zostać? Zawody przyszłości są szeroko komentowane. Czy można je jednak przewidzieć? Trudno powiedzieć. Nie tylko rynek pracy, ale i to, co wokół nas, zmienia się niezwykle szybko. Pewne sytuacje mogą doprowadzić do tak diametralnych zmian, że wszystkie założenia okażą się błędne. Nie zmienia to jednak faktu, że można wskazać pewne tendencje i z pewnością warto to robić. Jest to przydatne i pomocne nie tylko dla osób, które rozpoczną pracę za kilka lat, lecz także dla ludzi, chcących się rozwijać w nowych branżach.

Czy zawody przyszłości szokują?

Kiedy myślimy o zawodach przyszłości, możemy mieć wrażenie, że będzie to coś zupełnie nietypowego i niesamowitego. Coś, co zdziwi i zaszokuje, mniej więcej tak, jak gdyby chodziło o projektanta kabin teleportujących. Prognozy jednak nie wybiegają aż tak daleko, a przyszłość rynku pracy opiera się również na zawodach doskonale nam znanych. Trudno więc tutaj mówić o ogromnym zaskoczeniu, choć z pewnością może to być coś nieco mniej współcześnie popularnego.

Zawody przyszłości – poznaj 7 z nich!

Zestawienie 7 zawodów, które być może zawładną rynkiem pracy w ciągu kilku kolejnych lat.

Specjalista z branży IT/ Programista baz danych

Branża IT rozwija się z roku na rok coraz bardziej i nic nie wskazuje na to, aby miała zwolnić. Dlatego też wszelkie zawody z nią związane mają duże szanse na powodzenie. Jednym z nich jest programista baz danych. Ilości danych są aktualnie wręcz niepoliczalne. Ich odpowiednie uporządkowanie w taki sposób, aby były potrzebne i dobrze wykorzystywane, jest więc niezwykle istotne. Dlatego też z pewnością za kilka lat wzrośnie zapotrzebowanie na programistów baz danych. Z dnia na dzień będzie przybywać ich coraz więcej i jest naprawdę małe prawdopodobieństwo, że mogłoby być inaczej.

Analityk big data / Data scientist / Broker informacji

Informacji przybywa z dnia na dzień, jest ich coraz więcej i osoby, które potrafią uporządkować je, odnaleźć i ocenić przydatność, są niejednokrotnie niezastąpione. Broker zdobywa dane z wielu źródeł, porównuje, sprawdza i opracowuje. Taka funkcja potrzebna jest coraz większej liczbie firm. Osoba, która wykonuje taką pracę musi być dokładna i cierpliwa.

Traffic manager

Firmy coraz częściej poszukują również traffic managera. Kim jest taka osoba? Otóż zajmuje się ona sprawdzaniem ruchu na stronie internetowej. Interesuje ją, ile czasu odbiorcy spędzają w witrynie, jakie teksty i podstrony są najchętniej odwiedzane, które frazy kluczowe są najpopularniejsze i skąd generuje się ruch. Dzięki temu stanowisku powstają dokładne raporty oraz statystyki, pozwalające na rozwijanie strony, ulepszanie jej i pozyskiwanie jak największej liczby obserwujących ją osób.

Terapeuta

Żyjemy szybko, robimy bardzo dużo, stresujemy się, uczestniczymy w wyścigu szczurów i tym samym jesteśmy narażeni na wiele konsekwencji takiego stanu. Chroniczne zmęczenie, wręcz chorobliwy brak wiary w siebie, stany depresyjne – to wszystko sprawia, że coraz częściej korzystamy z terapii. Nic nie wskazuje na to, żeby te choroby naszego wieku miały zniknąć, tym samym również terapeuta jest traktowany jako zawód przyszłości.

Lekarz / Pracownik usług medycznych / Opiekun medyczny

Nasz naród się starzeje, a tym samym z roku na rok istnieje coraz większe zapotrzebowanie na opiekunów medycznych. Czym zajmują się takie osoby? Pomagają starszym osobom, które z różnych powodów nie mogą otrzymać

dostatecznej pomocy ze strony swoich bliskich. Opiekun medyczny pomoże nie tylko w czynnościach domowych, zadba również o zdrowie czy higienę. Dodatkowo powinien on namawiać do rehabilitacji czy terapii, jeżeli są one potrzebne.

Weterynarz

Coraz więcej osób decyduje się na posiadanie w swoim domu zwierzaka. W związku z tym wzrasta zapotrzebowanie na weterynarzy, którzy będą się zajmować pupilami. Ludzie bardzo dbają o zwierzęta i wizyty często nie odbywają się już wyłącznie wtedy, kiedy dzieje się coś poważnego. Nic więc dziwnego, że zawód ten jest coraz bardziej potrzebny.

Dietetyk / trener

Zdrowy tryb życia od kilku lat jest prawdziwym trendem. Z roku na rok coraz więcej osób zaczyna dbać o swoją sylwetkę, lepiej się odżywiać i ćwiczyć. Pojawiają się nowi trenerzy, coraz lepsze zabiegi i coraz większe zapotrzebowanie na dietetyków i trenerów. Wiele osób chce zmienić swój tryb życia korzystając z porad profesjonalistów. Dlatego też dzisiaj bez wątpliwości określić można dietetyka zawodem przyszłości.

Czy za 5 lat będzie tak, jak przewidujemy, nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Jednak obserwowanie rynku pracy może pozwolić nam zorientować się, na przedstawicieli jakich zawodów w przyszłości zwiększy się zapotrzebowanie. Nie jest to ostateczne ani pewne, jednak z pewnością przydatne i warto się z taką listą zapoznać.

Zobacz więcej: https://poradnikpracownika.pl/-zawody-przyszlosci-kogo-bedzie-potrzebowal-rynek-pracy-za-kilka-lat.

DIETA WZMACNIAJĄCA ODPORNOŚĆ W CZASIE PANDEMII COVID-19

Zbilansowana dieta

Właściwe odżywianie jest bardzo ważne przed infekcją i po niej. W szczególności podczas infekcji przebiegającej z gorączką, organizm potrzebuje dodatkowej energii i składników odżywczych. W związku z tym, utrzymanie zdrowej diety jest bardzo ważne podczas pandemii COVID-19. Chociaż nie ma żywności lub suplementów diety mogących zapobiegać infekcji COVID-19, utrzymanie zdrowej i zbilansowanej diety jest ważną częścią wspierania silnego układu odpornościowego.

WHO zaleca spożywanie 4 porcji owoców dziennie (2 szklanki) i 5 porcji warzyw (2,5 szklanki) dziennie w okresie pandemii COVID 19, co daje łącznie 9 porcji warzyw i owoców. Zalecenia WHO dotyczące porcji warzyw i owoców w okresie COVID-19 są relatywnie wyższe niż dotychczasowe zalecenia żywieniowe dotyczące zasad zdrowego żywienia. Ponadto, aby zoptymalizować wymagania żywieniowe podczas tej pandemii, zalecono spożywanie pełnoziarnistych produktów zbożowych (płatków owsianych, ryżu brązowego, kasz), nasion strączkowych (fasola, soczewica), orzechów oraz żywności pochodzenia zwierzęcego (np. mięso, ryby, jajka i mleko). Czerwone mięso można jeść 1-2 razy w tygodniu, a drób 2 −3 razy w tygodniu.

Postaw na świeże warzywa i owoce

Antyoksydanty zwiększają odpowiedź systemu immunologicznego, zwiększają produkcję interleukiny-2 oraz zwiększają odpowiedź na szczepionkę przeciw grypie. Beta karoten jest najbardziej rozpowszechniony w batatach, marchewce i zielonych warzywach liściastych. Źródłem witamin C jest czerwona papryka, pomarańcze, truskawki i brokuły, mango, cytryny. Główne źródła witaminy E w diecie to oleje roślinne, orzechy, nasiona.

Świeże owoce i warzywa dostarczają dużo witamin i minerałów oraz błonnika pokarmowego. Aby ograniczyć wyjścia do sklepu czy supermarketu, oprócz świeżych owoców i warzyw można kupić również mrożonki. Używając warzyw i owoców w puszkach lub suszonych, wybieraj odmiany bez dodatku soli i cukru.

Jako przekąski zaleca się surowe warzywa i świeże owoce zamiast produktów bogatych w cukier, tłuszcz czy sól. Warto również nie rozgotowywać warzyw i owoców, ponieważ prowadzi to do utraty ważnych witamin.

Nawadniaj się

Pij regularnie wodę. Dobre nawodnienie, głównie poprzez picie dużych ilości zwykłej wody (6-8 szklanek dziennie) również pomaga naszemu układowi odpornościowemu. Woda jest niezbędna do życia. Transportuje składniki odżywcze i związki we krwi, reguluje temperaturę ciała, usuwa toksyny oraz ”smaruje” i amortyzuje stawy. Picie wody źródlanej zamiast napojów słodzonych cukrem również pomaga zmniejszyć ryzyko spożywania zbyt dużej ilości kalorii, co pomoże utrzymać prawidłową masę ciała.

Zadbaj o źródło witaminy D w diecie

Dodatkowo w okresie jesiennym lub w przypadku kwarantanny spędzamy mniej czasu na świeżym powietrzu, co wiążę się ze zmniejszoną ekspozycją na słońce oraz zmniejszoną produkcją witaminy D w naszym organizmie. Rzeczywiście, odpowiedni poziom witaminy D zmniejsza ryzyko rozwoju chorób przewlekłych takich jak nowotwory, choroby układu krążenia, cukrzyca oraz nadciśnienie tętnicze, które znacznie zwiększa ryzyko śmierci z powodu infekcji dróg oddechowych.

Żywność zawierająca witaminę D obejmuje ryby, wątrobę, żółtko jaj oraz nabiał (mleko, jogurt). Tłuste ryby, takie jak na przykład dziki łosoś, zawierają kwasy tłuszczowe omega-3, które wykazują działanie przeciwzapalne i wspierają pracę układu odpornościowego.

Wybieraj produkty bogate w cynk

Innym niezbędnym składnikiem, który jest kluczowy dla utrzymania odporności, jest cynk. Chociaż to ostrygi zawierają najwięcej cynku w porcji produktu, to częściej spożywaną żywnością bogatą w ten pierwiastek są pestki dyni, nasiona sezamu, orzechy, fasola, soczewica, drób oraz czerwone mięso.

Dodawaj przyprawy

Gotując wykorzystaj imbir, czosnek, kurkumę i papryczki chili, które z łatwością można dodawać do zup, gulaszu, sałatek lub sosów sałatkowych.

Wycisz emocje

Pokarmy bogate w magnez mogą pomóc Ci poczuć się spokojniej i wspomóc odporność. Produktami bogatymi w magnez są rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, warzywa liściaste, awokado i produkty pełnoziarniste.

Probiotyki

Jedz pokarmy bogate w probiotyki, takie jak: ogórki kiszone, kapusta kiszona, kefir.

Podczas pandemii COVID-19 prawie wszystkie kraje utrzymywały dystans społeczny lub izolację społeczną, która jest często nieprzyjemnym doświadczeniem i może mieć negatywny wpływ na zdrowie psychiczne oraz niekorzystne zmiany wzorców żywieniowych. W trakcie „lock downu” ogólne spożycie świeżych owoców i warzyw zmniejszyło się na całym świecie, a ponadto w wielu przypadkach spadło spożycie pokarmów bogatych w białko, takich jak mięso/ryby. Jednocześnie wzrosło spożycie wysokotłuszczowych, bogatych w cukier żywności i przekąsek typu fast-food. Te zmiany w diecie mogą niekorzystnie wpłynąć zarówno na odporność, jak i wzrost przewlekłych chorób niezakaźnych w tym cukrzycy, choroby niedokrwiennej serca, otyłości z powodu braku mikroelementów i zwiększonego spożycia pustych kalorii.

Tymczasem optymalne odżywianie to jeden z głównych wyznaczników zdrowia. Niezbędne jest prawidłowe odżywianie i nawodnienie. Osoby stosujące dobrze zbilansowaną dietę wydają się być zdrowsze, mają silniejszy układ odpornościowy i mniejsze ryzyko chorób przewlekłych i zakaźnych. Dlatego każdego dnia powinniśmy spożywać różnorodne, świeże i nieprzetworzone produkty spożywcze, aby pozyskać witaminy, minerały, błonnik pokarmowy, białko i przeciwutleniacze, których potrzebuje nasz organizm. Pić odpowiednią ilość wody. Unikać cukru, tłuszczu i soli, aby znacznie zmniejszyć ryzyko nadwagi, otyłości, chorób serca, udaru, cukrzycy i niektórych rodzajów raka.

Praktyczne rady jak wzmocnić swoją odporność:

  • stosuj urozmaiconą dietę
  • do każdego posiłku jedz warzywa lub owoce (korzystaj także z tych mrożonych)
  • jedź produkty zbożowe pełnoziarniste (pieczywo razowe, grube kasze, makaron razowy)
  • codziennie spożywaj fermentowane produkty mleczne (jogurty naturalne, kefiry, maślanki)
  • włączaj do swojej diety kiszonki
  • pij wodę
  • jedz posiłki regularnie, nie zapominaj o śniadaniu
  • jedz wspólne posiłki z rodziną w spokojnej atmosferze
  • zamiast słodyczy serwuj rodzinie orzechy, nasiona, owoce
  • często się uśmiechaj.

Jak wspierać dzieci i młodzież w obliczu pandemii ? – materiały dla rodziców.   

10 wskazówek od psychologa, jak wspierać dzieci i młodzież w obliczu pandemii

W związku z pandemią koronawirusa psycholog dziecięcy Magdalena Śniegulska apeluje: „Nie zapominajmy o dzieciach i młodzieży. Ostatnie spotkania z moimi klientami pokazały, jak bardzo w tym trudnym dla wszystkich okresie potrzebują oni wsparcia dorosłego”.

  • Psycholog udziela dziesięciu wskazówek, jak postępować z dziećmi i młodzieżą w obliczu strachu, który pojawia się w związku z koronawirusem
  • Zdaniem Magdaleny Śniegulskiej psycholog jest ostatnią osobą, do której powinno trafić dziecko, wizyta u specjalisty może tylko nasilić jego różne lęki
  • Dorośli powinni rozmawiać, przygotować kilka faktów na temat koronawirusa, ale też przyznać, gdy czegoś po prostu nie wiedzą

Psycholog zauważa: – Oczywiście, różnimy się między sobą i różnią się też nasze dzieci. Są takie (i mam nadzieję, że jest ich większość), które w obecnej sytuacji czują pewne podekscytowanie, ciekawość, a nawet radość (no w końcu nie trzeba chodzić do szkoły i tyle nowych ciekawych rzeczy dzieje się wokół). Są jednak i takie, które z dużym niepokojem i lękiem stale sprawdzają portale informacyjne, dopytują dorosłych, poszukują informacji o zagrożeniu. Jeszcze inne, mówią: dość! – już nie mogą oglądać, słuchać, czytać i rozmawiać na temat zagrożenia koronawirusem. Wszystkie, nawet te szczęśliwe, z różnym natężeniem i częstotliwością odczuwają nieprzyjemne uczucia. Boją się.

Śniegulska podkreśla, że strach jest zupełnie zrozumiały w obecnej sytuacji, ale wymaga od dorosłych, by zaopiekowali się oni swoimi dziećmi, dlatego podaje kilka ogólnych wskazówek, które być może pomogą, ułatwią albo upewnią nas – dorosłych w naszym postępowaniu.

Obserwujmy – siebie i nasze dzieci. Nie tylko pod kątem infekcji, ale i tego, jak emocjonalnie radzimy sobie z otaczającą rzeczywistością. Jakie jest nasze dziecko? Jak reaguje na tę sytuację, jak reaguje na nas? Czy dopytuje? Czy unika rozmów? Czy sądzi, że musi nas chronić i robi dobrą minę do złej gry? Czy może (przynajmniej na razie) wygląda na to, że sytuacja go nie przeciąża? A jak my się zachowujemy? Czy epidemia, zagrożenie jest stale obecne w naszych rozmowach? Czy nieustannie sprawdzam wiadomości? Czy może unikam tematu i nie chcemy o tym rozmawiać? Jak nasza postawa działa na syna czy córkę?

Bądźmy gotowi do rozmowy – przygotujmy sobie zestaw kilku rzetelnych faktów, którymi możemy się z naszym dzieckiem podzielić. Czasem trzeba będzie powtórzyć je wielokrotnie – dzieci lubią upewniać się, że nie „ściemniamy” i wiemy, co mówimy.

Bądźmy gotowi na konfrontację z fake newsami („Tato, a Marcin powiedział…”). Nie warto jednak przekazywać dzieciom niesprawdzonych treści, niezliczonych supertajnych informacji czy dramatycznych nowin (np. „Jest kolejna ofiara!”). Bądźmy w tych rozmowach spokojni, opanowani i rzeczowi.

Jeśli sami jesteśmy kłębkiem nerwów i mimo szczerych chęci nie udaje się nam zachować spokoju, zastanówmy się, kto z naszego otoczenia mógłby taką rozmowę przeprowadzić? Może wujek ratownik, pielęgniarz, ciocia lekarka czy nauczycielka biologii? Ustalmy z nimi wcześniej, czego potrzebujemy i jak chcielibyśmy, aby taka rozmowa wyglądała. Fajnie, jeśli jest to bliska dla naszego dziecka osoba, do której ma zaufanie, którą lubi. Naprawdę psycholog jest ostatnią osobą w tej kolejce. Wizyta u specjalisty może tylko nasilić różne lęki.

Mówmy szczerze: „Nie wiem” – „ile to będzie trwało?”, „czy wszyscy zachorujemy?”, „kto pierwszy umrze z naszej rodziny?”. Takie pytania mogą szokować, złościć. Po pierwsze, zachęcam do tego, by cieszyć się, że dzieci traktują nas jako ważne źródło informacji, mają do nas zaufanie.

Czasem możemy ostudzić różne niepokoje, jednak na niektóre pytania nie znamy przecież odpowiedzi (nikt z nas nie wie, ile będzie trwała ta sytuacja). I o tej swojej niewiedzy warto szczerze mówić. Choć część rodziców/nauczycieli/opiekunów się tego obawia, ta szczerość buduje zaufanie.

Rozmawiajmy, jak radzić sobie z lękiem – to bardzo ważna wiedza. Opowiedzmy dzieciom, co my robimy, żeby trudne myśli nie zapanowały niepodzielnie w naszej głowie (czytanie książek, oglądanie komedii, gry).

Pytajmy, co im pomaga. Dzieci są w tym bardzo kreatywne i mogą nas zaskoczyć superpomysłami, z których i my możemy korzystać. Sprawdzimy też, czego potrzebują w tej sytuacji. Zastanówmy się, co możemy wspólnie robić, aby zachować dobry nastrój. Umówmy się na jakiś kod – sygnał, kiedy ktoś z członków rodziny poczuje, że ten smutek go dopada. Ustalmy, kiedy potrzebujemy samotności, a kiedy towarzystwa innych ludzi.

Szczerze rozmawiajmy o tym, że i my dorośli przeżywamy trudne emocje, ale znamy sposoby, aby z nimi sobie radzić. W tych rozmowach ważne jest zachęcanie do tropienia lęków niewypowiedzianych – czasem to, co dzieci mają w głowie jest dużo straszniejsze od rzeczywistości. Kiedy taki lęk ujrzy światło dzienne, traci na swojej mocy, no i można się nim zaopiekować (to trochę jak z koszmarami sennymi). Jeśli to jest możliwe, dajmy dziecku czas na płacz, złość i inne trudne emocje.

Wskazujmy na czasowość pewnym ograniczeń czy rozwiązań – szczególnie dla nastolatków, obecna sytuacja może być bardzo trudna. Mogą mieć poczucie zamachu na ich podstawowe prawa i ograniczanie wolności. Rozmawiajmy z nimi o tym. Pokazujmy terminowość tych rozwiązań i to, czemu one mają służyć.

Bądźmy odpowiedzialni – ta sytuacja może być świetną lekcją empatii, wrażliwości i właśnie odpowiedzialności za wspólnotę: rodzinną, klasową, sąsiedzką. Nasze zachowania przecież przekładają się bezpośrednio na rozprzestrzenianie wirusa, a więc na życie i zdrowie innych ludzi. Rozmawiajmy o tym z naszymi dziećmi.

Nie oszukujmy – starajmy się być spokojni – nie panikujmy. Jednak, kiedy rozmawiamy o rzeczach trudnych, ulegamy emocjom, a przyłapuje nas na tym młody człowiek i zadaje pytanie, co się stało, nie odpowiadajmy, że nic. Takie ucinanie rozmowy, tworzenie tajemnic, jest pożywką do karmienia lęków. Ochłońmy i, nawet jeśli nie od razu, wyjaśnimy dziecku (czasem wystarczy ogólnie: np. „ta stała obecność informacji o wirusie mnie złości, martwi czy niepokoi”), co się stało, czego było świadkiem.

Zadbajmy o potrzeby dzieci – tak jak my potrzebujemy porozmawiać z bliskimi, koleżanką czy kolegą, nasze dzieci również tego kontaktu potrzebują. Zadbajmy o to. Rówieśnicy są strasznie ważni. Pamiętajmy o nowych technologiach – to dobry moment, żeby z nich również korzystać.

Uczmy się razem zdrowych nawyków – i bądźmy wzorem do naśladowania. Pokażmy i przećwiczmy, jak myć ręce, jak zasłaniać usta, jak dbać o wypoczynek, odpowiedni sen i dobry nastrój. Rozmawiajmy o tym co trudne, o potknięciach i zagrożeniach i co z nimi robić.

Zadbajmy o innych – a może w tej trudnej sytuacji spróbujemy zająć się czymś użytecznym? Może razem z dzieckiem wesprzemy słabszych, którzy potrzebują naszej pomocy.

Jak sobie radzić ze stresem (lękiem, napięciem emocjonalnym) związanym z obecną
sytuacją?
Po pierwsze i najważniejsze: wszyscy przeżywamy emocje, tak jesteśmy stworzeni. Przepływ
emocji, ich zmienność w zależności od momentu życia czy sytuacji, to sygnał dla każdego z nas,
czego dana sytuacja wymaga. Złość pokazuje, że z czymś się nie zgadzamy i chcemy to zmienić, lęk
mówi „ostrożnie, może stać ci się krzywda”, smutek jest informacją, że straciliśmy coś ważnego,
radość jest sygnałem, że sytuacja nam odpowiada. Nie dla wszystkich jest to oczywiste. Wielu
nastolatków w codziennym życiu ma tendencję, aby uciekać od „trudnych” emocji. Nie przeżywać
smutku, bezradności, poczucia winy czy krzywdy. „Dopadają” nas one najczęściej, kiedy jesteśmy
sami (w weekend, w czasie, kiedy nie mamy nic do zrobienia, nie mamy na czym skupić uwagi),
więc wielu nastolatków zajmuje się wtedy „na siłę” mało ważnymi kontaktami społecznymi,
rozmaitymi czynnościami, przeglądaniem stron internetowych, nieistotnymi informacjami na
portalach społecznościowych, jakąkolwiek pozorną aktywnością, aby tylko nie poczuć, co przeżywa.
Zdarza się, że tak unikamy kontaktu z własnymi emocjami, że musimy stale je zagłuszać, nawet
zasnąć nie potrafimy bez muzyki czy telewizji. To nie jest dobry znak, oznacza on brak kontaktu ze
sobą, brak pracy w kierunkach czy obszarach, które są trudne (aby się z czymś zmierzyć, najpierw
muszę się z tym w sobie spotkać. Jeśli wiesz, co mnie złości, niepokoi, powoduje we mnie smutek
czy bezradność, możesz zastanowić się, jak zmienić siebie czy sytuację. Jeśli nie wiesz nawet, co
czujesz i czym to jest powodowane – rośnie w Tobie poziom negatywnych emocji, tak samo jak
ciśnienie w gotującym się czajniku.
W obecnej sytuacji wiele osób „zwolniło” obroty: życie stało się spokojniejsze, mniej jest czynności
czy aktywności, do których można w sensowny sposób uciec. Większe ryzyko uzależnienia się od
stale wykonywanych czynności. Sama sytuacja ze względu na swą nieprzewidywalność, zagrożenie
zdrowia, ograniczenie naszej przestrzeni generuje negatywne emocje. Są tacy, którzy przeżywają
zwiększony poziom stresu. Jeżeli jest to stres, z którym sobie radzimy, nie jest on dla nas
niekorzystny. Nie chodzi przecież o to, aby każdy życiowy stres czy niepokój zredukować do zera,
chodzi o to, aby mieć poczucie, że jesteśmy w stanie sprawnie funkcjonować, nadal mieć poczucie
wpływu na sytuację, umiejętności radzenia sobie, pomysły na działanie. Stres jest na akceptowalnym
poziomie, jeśli czujemy, że choć trochę potrafimy wypocząć i zrelaksować się, mamy poczucie, że
umiemy regulować poziom „trudnych” emocji do akceptowalnego poziomu. Nadmierne, długotrwałe
napięcie nerwowe może powodować m.in.:
– zaburzenia snu (problemy z zasypianiem, płytki sen, koszmary senne, wybudzanie się nad
ranem, poczucie niewyspania),
–  zaburzenia apetytu (brak apetytu lub nadmierny apetyt),
–  obniżony nastrój (ospałość, zmęczenie, przygnębienie, utratę celów życiowych, motywacji do
działania),
–  pocenie się, przyspieszoną akcję serca,
–  problemy oddechowe (płytki oddech, przyspieszony oddech, hiperwentylacja),
–  zwiększoną drażliwość, szybkie irytowanie się, reagowanie złością z byle powodu.
Jak sobie pomóc?
1. Rytm dnia: skupmy się na codziennych czynnościach, róbmy coś, co sprawia nam
przyjemność, daje poczucie sensu. Nie zostawiajmy sobie nieograniczonych ilości czasu na
ponure rozważania.
2. Zachowajmy zdrowy styl życia, obejmujący właściwy czas snu, zdrowy styl odżywiania się,
wietrzenie pomieszczeń, odpowiednia dawkę ruchu.
3. W poszukiwaniu informacji na tematy trudne (wirus, matura, ograniczenie wyjść i przestrzeni,
redukcja kontaktów towarzyskich) skupiaj się na rozwiązaniach, tworzeniu pozytywnych możliwości,
pomysłach, co zrobić w obecnej trudnej sytuacji. Nie odbieraj sobie energii skupiając się na aspektach
rzeczywistości, na które i tak nie masz wpływu. Ogranicz (ale nie redukuj do zera – musisz wiedzieć,
jakie są fakty) dopływ wiadomości, jeżeli czujesz, że generują w tobie negatywne emocje.
4. Spróbuj sam rozwiązać swój problem. Jest wiele możliwości obniżenia poziomu stresu.
Najbardziej znane to:
– kontakt z kimś bliskim, kto ma na Ciebie dobry wpływ,
– oderwanie uwagi od problemu (ulubiony serial, gra, zajęcie się czymś, co jest twoją pasją),
– śmiech,
– opieka nad domowym zwierzakiem,
– ćwiczenia ruchowe.
Jak sobie poradzić z nadmiernym lękiem, który nie chce „odpuścić” pomimo stosowania własnych
pomysłów? Poszukaj pomysłów innych, podwyższony poziom lęku dotyka wielu osób.
W Internecie znajdziesz przykłady relaksacji, muzykoterapii, ćwiczeń na opanowanie lęku. Potraktuj
obecny czas jako wyzwanie i sprawdź, co na Ciebie działa. Pamiętaj, sam znasz siebie najlepiej. Nie
sugeruj się zatem tym, co uspokaja czy relaksuje kolegę – stwórz sobie własną bazę pomysłów na
trudniejsze chwile.
Maturzysto
 
Wybór kierunku studiów bardzo często określany jest mianem pierwszego i najważniejszego kroku w dorosłe życie. Każdego roku maturzyści stają przed dylematem: jaki kierunek wybrać? W tym celu  zapraszam do pobrania linku i poszerzenia wiedzy.
Z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 1988 roku dzień 1 grudnia jest uroczyście obchodzony jako Światowy Dzień AIDS. Święto to ma na celu umożliwienie organizacjom rządowym, pozarządowym i lokalnym oraz osobom indywidualnym zwrócenie uwagi na walkę z AIDS. Ma także na celu uświadomienie konieczności pomocy ludziom zakażonym wirusem HIV i chorym na AIDS oraz ich rodzinie i bliskim.

Nieodłącznym elementem obchodów Światowego Dnia AIDS jest czerwona kokardka – symbol solidarności z osobami żyjącymi z HIV, chorymi na AIDS oraz ich bliskimi. Obecność Kokardki w sferze publicznej przypomina, że osoby żyjące z HIV są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa i powinny mieć możliwość życia i pracy w swoim środowisku, pamiętając równocześnie o obowiązku ochrony innych przed zakażeniem.

Ograniczanie rozprzestrzeniania się HIV/AIDS jest w Polsce, jak i na całym świecie, jednym z priorytetowych zagadnień zdrowia publicznego. Wprowadzenie leczenia antyretrowirusowego (ARV) spowodowało spadek liczby zachorowań na AIDS oraz spadek śmiertelności z powodu AIDS w krajach rozwiniętych.

W tym czasie, dzięki zastosowaniu nowych leków, zmieniło się oblicze choroby, która ze śmiertelnej stała się przewlekłą. Zmienił się również profil osób, które się zakażają. Już nie mówi się o szczególnych grupach które zakażają się HIV lecz o zachowaniach ryzykownych, narażających na to zakażenie. A to znaczy, że każda osoba podejmująca takie ryzyko może się zakazić.

Na świecie żyje blisko 37 mln osób zakażonych wirusem HIV. Po trzydziestu latach od wykrycia w Polsce pierwszego zakażenia szacuje się, że nawet 35 tys. osób żyje z wirusem HIV, a prawie co druga o tym nie wie i może nieświadomie zakażać.

Obecnie zakażenie wirusem HIV nie powoduje natychmiastowego zagrożenia utraty życia. Dzięki leczeniu antyretrowirusowemu i szybkiemu wykryciu wirusa w organizmie można przeżyć długie lata, aż do naturalnej śmierci.

https://www.youtube.com/watch?v=Uw66a74nEeM&feature=youtu.be

Młodzież a koronawirus 

To, co do tej pory było dostępne, teraz jest poza zasięgiem. To co było na wyciągnięcie ręki, teraz jest nieosiągalne. Luksusy codzienności zostały  dzieciom i młodzieży odebrane z zaskoczenia. Młode pokolenie doświadczyło wielu strat – możliwości zabawy na placu zabaw,  niedoszłych do skutku wycieczek, odwołanych imprez urodzinowych, wspólnych zabaw i spotkań. 

Wokół siebie nie mają koleżanek i kolegów z klasy, brakuje własnej przestrzeni, rozrywek poza domem. Zamiast spędzać czas z przyjaciółmi, młodzi ludzie są skazani na rodziców i rodzeństwo. 

Ciągle trzeba się mierzyć z ograniczeniami, zakazami, nakazami. 

Czy są sposoby, które pomagają w walce z poczuciem osamotnienia, izolacji? 

Już przed wybuchem epidemii Covid-19 mówiło się o zjawisku osamotnienia wśród dzieci i młodzieży. Rodzice biorąc udział w „wyścigu szczurów”, zapracowani, zmęczeni, nie mając czasu na nic, albo zapełniali czas dzieci dodatkowymi zajęciami, albo prezentami typu smartfon, tablet z nieograniczonym dostępem do neta. Nie uczyli jak budować relacje z innymi. 

 

Teraz, kiedy izolacja jest przymusowa, nie można jeszcze korzystać w pełni z miejsc publicznych, gdzie przebywali rówieśnicy, a szkoły pozostaną zamknięte do końca ferii zimowych, zachęcam do podjęcia próby wejrzenia w swoją samotność, docenienia relacji, które już mamy. Warto też zastanowić się nad tym, czy jest ktoś wśród bliskich, kto mógłby nam w tym pomóc. Spotkać się z nami online. Pogadać przez telefon. Popisać smsy. 

 

Trzeba też zastanowić się nad tym, co o sobie myślimy, jakie mamy zdanie na swój temat. Jeśli znajomi lub rodzina podkreślają, że nie doceniamy swoich możliwości, umiejętności, wskazywać to może na niską samoocenę. Dobrze byłoby nad tym popracować. A jeśli zadanie może okazać się zbyt trudne, warto poprosić o pomoc specjalistę. Rozmowa z psychologiem pozwoli nam spojrzeć na siebie z dystansu i bardziej realnie ocenić własny potencjał. 

Należałoby też pamiętać o tym, że samotność nastolatka to naturalny stan w okresie dorastania. Pomaga ona rozwinąć umiejętność introspekcji i lepiej rozumieć siebie samego. Sami ze swoimi myślami mogą zrobić krok do tyłu i zastanowić się nad sobą. Mogą np. przemyśleć rozmowę, którą przeprowadzili poprzedniego dnia z przyjacielem, zastanowić się, czy nadal chcą się z nim przyjaźnić. 

Poza tym samotność stwarza możliwości dla rozwoju osobowości 

Psycholog Erik Erikson powiedział, że tworzenie się tożsamości jest głównym kryzysem wieku dojrzewania. Według jego teorii właściwe dla rozwoju nastolatków jest kwestionowanie kim są, dokąd zmierzają i w co wierzą. Chociaż tożsamość kształtuje się i podlega zmianom w ciągu całego życia, okres dojrzewania jest czasem kluczowym dla nastolatków, by odkrywać różne aspekty siebie. 

Badania pokazują, że nastolatki i młodzi dorośli, którzy spędzali pewną część czasu samotnie ze swoimi myślami i uczuciami, pokazują większy postęp w tej dziedzinie niż nastolatki, które unikają samotności. 

Samotność wydaje się zatem przestrzenią, w której nastolatki mogą regulować swój nastrój, doświadczyć tego, co badacze nazywają „emocjonalną odnową” i w konsekwencji czuć więcej równowagi i radości. 

Zatem czasami może warto pobyć w samotności i czas pandemii wykorzystać na podróż do własnego wnętrza. 

 

                                                                                         

OSiR Zawiercie zaprasza do udziału w konkursie “Moja domowa aktywność fizyczna” 

12 listopada 2020 roku Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zawierciu ogłosił na swojej stronie internetowej konkurs, pt. “Moja domowa aktywność fizyczna”.

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy nagrać krótki filmik, przedstawiający wykonywanie ćwiczeń fizycznych w domu. Video, trwające minimalnie 60 a maksymalnie 120 sekund, należy przesłać na adres: osir@osir.net.pl lub dostarczyć na płycie CD, DVD w biurze OSiR Zawiercie przy ul. Moniuszki 10 do 30 listopada. Filmy uczestników konkursu zostaną opublikowane na profilu Facebook OSiR Zawiercie i poddane głosowaniu publicznemu.

Jak informują organizatorzy konkursu: 5 filmów, które uzyskają najwięcej reakcji (lajki, serduszka, buźki itp.) zostaną nagrodzone nagrodami rzeczowymi.

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 14 grudnia na stronie internetowej OSiR Zawiercie oraz na na profilu OSiR na portalu Facebook.

W konkursie mogą wziąć udział również osoby niepełnoletnie, po uprzednim wyrażeniu zgody przez ich opiekunów prawnych.

POMOC PSYCHOLOGICZNA ON-LINE- bezpłatna 

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Zawierciu ul. Parkowa 2 

Tel. 32 6722383 w formie umówionej wizyty lub e-porady.  

Telefony zaufania 

Niebezpieczne sytuacje 

Numer 112 Numer alarmowy, pod który możesz zadzwonić, gdy znajdziesz się w niebezpiecznej sytuacji.           

ITAKA- centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego tel. 800 70 2222 (czynne całodobowo) 

Pomoc udzielana jest bezpłatnie. Linia Fundacji ITAKA realizującej projekt Ministerstwa Zdrowia w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020, pn.Centrum Wsparcia. Celem projektu jest prowadzenie działań na rzecz zapobiegania depresji, samobójstwom i innym zachowaniom autodestrukcyjnym w populacjach o zwiększonym ryzyku. Zakres działań obejmuje przygotowanie i prowadzenia Centrum Wsparcia w ramach, którego udzielana jest całodobowa pomoc poprzez telefon, czat i email, osobom znajdującym się w stanie kryzysu psychicznego. 

• E-mail: porady@liniawsparcia.pl 

• Strona www.liniawsparcia.pl 

Ofiary i świadkowie przemocy 

Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 

0 800 12 12 12 

To telefon skierowany do dzieci, które potrzebują pomocy. Jest to numer bezpłatny. Telefon działa od poniedziałku do piątku w godzinach 8.15- 20.00.  Każdy, kto zadzwoni po godzinie 20.00 lub w dni wolne od pracy może przedstawić swój problem i zostawić numer kontaktowy. Pracownik telefonu zaufania oddzwoni następnego dnia. Do dziecięcego telefonu zaufania najczęściej zgłaszane są sprawy dotyczące przemocy, problemów emocjonalnych, w relacjach rówieśniczych, szkolnych i rodzinnych oraz wynikających z okresu dorastania. 

Telefon Zaufania 116 111 służy pomocą dzieciom i młodzieży. 

Jest to bezpłatny telefon dla dzieci i młodzieży. Pod tym numerem specjaliści porozmawiają o każdym problemie, z którym dziecko nie może sobie poradzić. Telefon działa przez 7 dni w tygodniu, w godzinach 12:00 – 2:00 

Opracowaliśmy łatwe do zapamiętania zasady ABCD: 

Anonimowo – dzwoniąc do nas, nie musisz podawać swojego imienia, nazwiska ani adresu zamieszkania. 

Bezpłatnie – połączenie z numerem 116 111 jest bezpłatne zarówno z telefonów komórkowych, jak i stacjonarnych. 

Chętnie – jesteśmy gotowi rozmawiać z Tobą o każdej ważnej dla Ciebie sprawie. Jeśli będzie Ci to potrzebne, możemy umówić się na kolejną rozmowę. 

Dyskretnie – wszystko, o czym nam powiesz lub napiszesz, zostanie między Tobą a konsultantami 116 111. Jeśli poprosisz nas o pomoc w rozwiązaniu Twoich problemów lub zgodzisz się na to, żeby Ci pomóc – zajmiemy się tym. 

Niebieska Linia 0 801 12 00 02 

To numer, pod który mogą dzwonić ofiary przemocy w rodzinie a także osoby, które usłyszały o takiej przemocy lub są jej świadkami. Płatny jest tylko pierwszy impuls połączenia. Telefon działa od poniedziałku do soboty w godzinach od 8.00-22.00. 

Narkotyki i uzależnienia 

Monar 0 801 199 990 

Ogólnopolski Telefon Zaufania Narkotyki- Narkomania, to numer, pod którym można uzyskać pomoc i wsparcie. Telefon jest czynny codziennie od 16.00- 21.00. 

Pomoc psychologiczna w trakcie pandemii 

– Telefon zaufania Fundacji Znajdź Pomoc skierowany do osób w kryzysie psychicznym, związanym z epidemią koronawirusa. Tel.  800 220 280 od poniedziałku do piątku w godz. 17-20; 

– Telefon zaufania dla osób zakażonych koronawirusem, w kwarantannie i wszystkich dotkniętych kryzysem związanym z pandemią Fundacji Vis Salutis: Tel. 888-900-980 lub 888-960-980 codziennie 10.00-18.00.  

Uczenie się bywa czynnością mało lubianą. Rzadko zdarza się, aby ktoś robił to dla samej tylko przyjemności, chyba że dziedzina, którą przyswaja jest przedmiotem jego zainteresowania. Zwiększenie skuteczności uczenia się zależy od kilku czynników podstawowych:
 – motywacji do nauki,
– pozytywnego nastawienia do procesu uczenia się,
 – zainteresowania przedmiotem,
– uwagi,
– koncentracji,
– zrozumienia materiału,
– indywidualnego podejścia do sposobu uczenia się oraz rytmów psycho-fizycznych osoby,
– miejsca nauki,
– czasu pracy oraz odpoczynku,
– systematyczności,
– sposobów pracy, zapamiętywania oraz powtarzania materiału.
 
Zachęcam Was do obejrzenia załącznika z filmem na ten temat: